Teledysk ślubny Eli i Kamila


Właśnie zakończyłem pracę nad majowym weselem, które razem z Tomkiem wykonywaliśmy w Mińsku Mazowieckim. Fajna przygoda, zmienione otoczenie i ciekawi ludzie. Jak zawsze jadąc w nieznane nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Spotkaliśmy dwoje zakochanych ludzi, z którymi bardzo dobrze się nam współpracowało. Efektem tego jest teledysk, który można zobaczyć poniżej. Wizja Eli i Kamila zaczynała się od Kłapouchego i Tygryska (skąd się to wzięło nie wnikam :)). Byłem sceptycznie nastawiony do tego pomysłu ale wyszli tak słodko i naturalnie, że aż uśmiech pojawia się na twarzy :). Jakie będą Wasze pomysły na plener?. Zaskoczcie nas.

Kilka klatek z filmu