112+ : Podziemne eksploracje cz. II

Plądrując ciemne zakamarki oświęcimskich bunkrów nie jest się w stanie przewidzieć co w każdym z nich czeka. Otaczająca i przeszywająca penetrujących wilgoć to nic w porównaniu z tuzinem aromatycznych składników. Potykając się o różnego typu artykuły gospodarstwa domowego, zwłoki, odchody jesteśmy całkowicie świadomi z otwieranej przez nas rzeczywistości. Opuszczone kilkanaście lat temu, nie tak dawno jeszcze służące jako mało gościnny pensjonacik bez racjonalnych  warunków do życia, obecnie schronisko dla funkcjonariuszy ciemności. Plądrując każdy metr tunelu przeżywamy wielką przygodę odkrywając kryjącą historię naszych czasów. Czasem słychać tętno tamtych czasów, które z racji bytu nie ma prawa dłużej istnieć a to za sprawą rozpuszczających dusz naszej ery.



%d bloggers like this: